Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 23:31
Reklama
Reklama

Biznes na butelkach. Sposób na zarabianie w kaucjach

Gromadzą plastikowe butelki i puszki, bo nie chce im się odnosić ich do butelkomatów. Pewien przedsiębiorczy młody mężczyzna dostrzegł w tym biznes dla siebie.

Pan Kamil jest z Jastrzębia-Zdroju. Ma 29 lat i pomysł na biznes.

Dostają pieniądze do ręki

Będzie podjeżdżał przed blok lub dom, odbierał od lokatorów puste opakowania i płacił im za nie gotówką. 

– Oni nic nie noszą, nie stoją w kolejkach, nie magazynują butelek w domu. Dostają pieniądze do ręki, a ja zajmuję się resztą – wyjaśnił w rozmowie z „Faktem” prostotę swojego pomysłu.

I dodał: – Gdybym miał 20-30 osób w jednym bloku, to raz w tygodniu mógłbym do nich przyjechać, odebrać butelki i zapłacić im gotówką. 

Przy kilku osiedlach robi się z tego realna suma

Za każdą butelkę odebraną butelkę proponuje 40 groszy. Potem oddaje je w systemie kaucyjnym i zarabia na tym około 10 gr od sztuki. 

– Przy jednej osobie to nic, ale przy kilku osiedlach robi się z tego realna suma – przekonuje.

Rozmówca dziennika swoje usługi oferuje na jednej z platform internetowych. Zapewnia, że zgłaszają się już pierwsi zainteresowani.

Ludzie są coraz bardziej wygodni

Pan Kamil planuje działać nie tylko w swoim mieście, ale też w okolicach. W planach ma także współpracę z małymi punktami gastronomicznymi.

Przy większej liczbie opakowań można już manewrować ceną – podkreśla.

To na razie dodatkowe zajęcie, ale jeśli pomysł się przyjmie, nie wyklucza zatrudnienia kogoś do pomocy.

– Ludzie są coraz bardziej wygodni. Nie pasują im butelki w kuchni, nie chce im się ich nosić, a automatów wciąż jest za mało. Ten system będzie tylko rósł – ocenia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama