– Od wielu lat zwiększa się liczba pochówków komercyjnych – powiedział serwisowi powiempolsce.pl Dariusz Dutkiewicz, szef Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej.
Zmiany zachodzą w całej Polsce
W 2025 roku – jak podał serwis Olsztyn.com.pl – na dwóch największych cmentarzach w Olsztynie odbyło się więcej pochówków urnowych niż w trumnach. Na 1625 pogrzebów, jakie się na nich odbyły, te pierwsze stanowiły 55 proc.
Ten trend przybiera na sile w całej Polsce. Według serwisu, w dużych miastach kremacja staje się coraz powszechniejsza. W urnach chowa się obecnie od 60 do nawet 80 proc. zmarłych.
Na drugim biegunie są regiony, w których bardzo silne jest przywiązanie do tradycji religijnych. Przykładem jest Białystok, gdzie pochówki urnowe to zaledwie 30 proc. wszystkich ceremonii.
W ocenie Dariusza Dutkiewicza – wiąże się to m.in. z postępującymi zmianami kulturowymi, w tym laicyzacją społeczeństwa i upowszechnianiem się tzw. pochówków ekologicznych.
Nie tylko powody ekonomiczne
Rosnąca popularność pochówków urnowych (kremacji) wynika głównie z niższych kosztów, krótszego czasu oczekiwania na wolne miejsce na cmentarzu oraz problemu braku przestrzeni na tradycyjne groby.
Pogrzeb z urną jest często bardziej przystępny cenowo, zwłaszcza w kontekście rosnących kosztów pochówku. Nawet pomoc państwa nie nadąża za tymi wydatkami – bo choć na początku 2026 roku wzrósł zasiłek pogrzebowy, to kwota świadczenia wciąż nie pokrywa pełnych kosztów ceremonii.
– O ile sama ceremonia pogrzebu z kremacją nie musi być tańsza od tradycyjnej, to już dużo mniej kosztuje sam pochówek na cmentarzu. W przypadku istniejącego grobu można w nim pochować tyle urn, na ile pozwala jego kubatura. Tańsze jest również wykupienie grobu urnowego niż tradycyjnego – wylicz cytowany przez powiempolsce.pl szef Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej.
Kolejny problem jest taki, że cmentarze w wielu miastach bardzo szybko się zapełniają. Urny zajmują znacznie mniej miejsca, dlatego często chowa się je w kolumbariach lub dociera do istniejącego już grobu rodzinnego, gdzie nie ma fizycznej przestrzeni na kolejną trumnę.
Wreszcie pogrzeb urnowy cechuje się często minimalistyczną oprawą, która coraz bardziej odpowiada wielu rodzinom.





Napisz komentarz
Komentarze