W styczniu 2026 r. – jak podaje Centrum e-Zdrowia – liczba zachorowań na grypę wzrosła niemal czterokrotnie. A nie jest to jeszcze szczyt sezonu infekcyjnego – przypominają eksperci.
COVID-19 zaatakował i dorosłych, i dzieci
Zimą wirusy wyjątkowo łatwo się rozprzestrzeniają – tak opisuje je w rozmowie z Medonetem dr Bożena Janicka, prezeska Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. Obecnie dominują infekcje wirusowe.
W jej przychodni w Wielkopolsce – jak mówi – pojawiły się ponownie przypadki COVID-19, które przez pewien czas ustąpiły miejsca grypie A. Wirus zaatakował i dorosłych, i dzieci. Objawy były różne – od infekcji dróg oddechowych po luźne stolce.
U najmłodszych pacjentów, szczególnie tych hospitalizowanych z biegunkami, testy wykazują obecność różnych wirusów.
To ryzyko dla niemowląt i małych dzieci
Norowirusy, choć ostatnio częściej wspominane w mediach, nie są nowym zagrożeniem. Jak zaznacza dr Janicka, zwykle uaktywniają się wczesną wiosną i późną jesienią, a największe ryzyko stanowią dla niemowląt i małych dzieci. To właśnie one najczęściej trafiają do szpitali z powodu infekcji przebiegających z ostrą biegunką.
Z kolei prawdziwy sezon na RSV – zwracają uwagę specjaliści – dopiero się zacznie. Dr Janicka zauważa, że infekcje wywołane przez ten wirus są szczególnie niebezpieczne dla najmłodszych dzieci. Podkreśla, że tam, gdzie matki zaszczepiły się przeciwko RSV pod koniec ciąży, ochrona noworodków i niemowląt jest wyraźnie większa. Jednak nie wszystkie kobiety decydują się na szczepienie.
Bezpłatne szczepienia dla kobiet w ciąży
W przypadku norowirusów lekarze przypominają o podstawowych zasadach higieny. Dr Janicka wyjaśnia, że nie istnieje szczepionka na te wirusy, dlatego kluczowe jest unikanie kontaktu z chorymi i regularne mycie rąk, zwłaszcza po powrocie do domu. Zaznacza, że dorośli często przenoszą norowirusy bezobjawowo, a największe zagrożenie stanowią one dla najmłodszych.
Dr Lidia Stopyra, która kieruje Oddziałem Chorób Infekcyjnych i Pediatrii Szpitala Specjalistycznego im. S. Żeromskiego w Krakowie, przypomina w rozmowie z Medonetem, że epidemia RSV trwa zazwyczaj od października do marca. Jej zdaniem, ferie świąteczne nieco wyciszyły liczbę zachorowań, jednak szczyt sezonu jeszcze przed nami.
W tym roku po raz pierwszy dostępne są bezpłatne szczepienia dla kobiet w trzecim trymestrze ciąży oraz przeciwciało nirsewimab dla dzieci do drugiego roku życia. Dr Stopyra ocenia, że liczba zachorowań na RSV może być w tym sezonie niższa niż w poprzednich latach.
Podstawą profilaktyki są szczepienia przeciwko grypie
Statystyki potwierdzają wzrost zachorowań na grypę. Dr Janicka zauważa, że obecny sezon przypomina poprzedni, jednak pojawiło się więcej przypadków grypy A.
Norowirusy wciąż dotyczą pojedynczych dzieci wymagających hospitalizacji. Lekarka podkreśla, że nawet w przypadku grypy mogą pojawiać się objawy żołądkowo-jelitowe, jednak brak testów na norowirusy sprawia, że diagnoza opiera się głównie na objawach.
W opinii dr Janickiej, podstawą profilaktyki pozostają szczepienia przeciwko grypie i innym wirusom, a także dbałość o higienę, wietrzenie pomieszczeń i unikanie długotrwałego przebywania w zamkniętych przestrzeniach.
Grypa zbiera śmiertelne żniwo
Grypa, niestety, ma już swoje ofiary śmiertelne. Dr Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny, poinformował, że od początku sezonu grypowego, czyli od 1 września, odnotowano już 550 zgonów z powodu tej choroby.
Według danych Centrum e-Zdrowia, na przełomie stycznia wskaźnik zachorowań na grypę wzrósł do blisko 270 przypadków na 100 tys. mieszkańców, podczas gdy na początku miesiąca wynosił około 70. W poprzednim sezonie epidemicznym szczyt zachorowań przypadł na koniec stycznia, osiągając poziom 365 przypadków na 100 tys. osób.
W sezonie 2025/2026 przeciwko grypie zaszczepiło się około 2,2 mln osób, podczas gdy w poprzednim sezonie 1,8 mln. Państwowa Inspekcja Sanitarna przypomina o znaczeniu szczepień, szczególnie wśród dzieci do 14 roku życia, osób po 50 roku życia, pacjentów z chorobami przewlekłymi, kobiet w ciąży oraz pracowników ochrony zdrowia i placówek opieki długoterminowej.





Napisz komentarz
Komentarze