Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 21:14
Reklama
Reklama

Wielkanoc 2026. Cena wciąż decyduje o tym, co kupujemy na święta

Co w tym roku zdecyduje o tym, że na Wielkanoc będziemy kupowali te towary, a nie inne? Po pierwsze – cena. Dalej jakość i okazje promocyjne. Ale nie tylko.

Między innymi te opcje wskazali Polacy w badaniu Blix i UCE Research „Plany zakupowe Polaków na Wielkanoc 2026”. Przyjrzyjmy się wnioskom, jakie z niego wynikają. 

Większość z nas będzie kierować się ceną

Podczas zakupów przed tegoroczną Wielkanocą – podaje serwis dlahandlu.pl – aż 81,2 proc. konsumentów będzie kierować się ceną. Wśród innych motywatorów są też:

  • jakość – 69,6 proc.,
  • promocja – 57,8 proc.,
  • własne doświadczenie – 31 proc.,
  • dostępność – 15,9 proc

Kupujący będą szukali okazji promocyjnych przy zakupie mięsa i wędlin, świeżych owoców i warzyw, jogurtów, śmietany, masła, żółtych serów. Na tej liście towarów są też jajka i produkty do wypieków (m.in. mąka, dodatki do ciast, budynie).

Szukanie okazji stało się naszym nawykiem zakupowym

Według autorów raportu takie znaczenie ceny przy zakupach pokazuje, że polski konsument – jak czytamy – wciąż funkcjonuje w realiach rynku, na którym szukanie okazji stało się codziennym nawykiem zakupowym.

– Wzrost znaczenia ceny może wynikać również z oczekiwania dalszych podwyżek w wybranych kategoriach, np. w mięsie, nabiale czy jajach, które historycznie drożeją przed świętami – mówi cytowany przez dlahandlu.pl dr Krzysztof Łuczak, jeden ze współautorów raportu i główny ekonomista Grupy Blix.

Z kolei Marcin Lenkiewicz, drugi ze współautorów, wskazuje na czynniki geopolityczne, takie jak napięcia na Bliskim Wschodzie czy koszty energii i transportu.

– One dodatkowo wzmacniają poczucie niepewności cenowej, choć bezpośrednio przed świętami tego efektu w polskich sklepach raczej nie zobaczymy. W praktyce oznacza to, że Polacy nie tylko szukają oszczędności, ale coraz aktywniej planują zakupy w oparciu o promocje i gazetki sieci handlowych – podkreśla ekspert.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama