Dla Działdowa wizyta Piłsudskiego w czerwcu 1921 roku była momentem założycielskim nowej rzeczywistości. Miasto, przyłączone do Polski bez plebiscytu, jako strategiczny węzeł kolejowy, było pierwszym punktem powitania Marszałka na Pomorzu. Piłsudski, wychodząc na peron w Działdowie, nie tylko witał mieszkańców, ale wysyłał jasny sygnał sąsiednim Prusom Wschodnim: ta ziemia jest polska.
Dzisiejsza rocznica ma jednak drugi, równie ważny wymiar. Dokładnie 100 lat temu, 12 maja 1926 roku, Piłsudski dokonał zamachu stanu. Dla mieszkańców Ziemi Lubawskiej silne rządy Sanacji po 1926 roku oznaczały wzmocnienie polskiej obecności na trudnym pograniczu i zdecydowaną politykę wobec niemieckiego rewizjonizmu. To wtedy postać Marszałka stała się dla Działdowa i Lubawy kotwicą tożsamości narodowej.

W Lubawie z kolei Piłsudski stał się symbolem sukcesu. W regionie, gdzie plebiscyty (jak w okolicach Iławy) zakończyły się niepomyślnie, Lubawa trwała przy macierzy z ogromnym entuzjazmem. Kult Marszałka był tu narzędziem budowania nowej tożsamości – w szkołach i urzędach postać "Dziadka" zastąpiła pruskie portrety, stając się kotwicą polskości.
Ostatnia droga na ekranie
Z okazji dzisiejszej, 91. rocznicy śmierci, Narodowe Archiwum Państwowe opublikowało sensacyjny materiał. To nieznany wcześniej film z pogrzebu Piłsudskiego, nakręcony prawdopodobnie przez amatora z balkonu jednej z kamienic na trasie żałobnego pochodu. Nagranie oddaje autentyczny, nieustylizowany ból tłumu. Dla mieszkańców ziemi lubawskiej to okazja, by zobaczyć skalę wydarzenia, w którym ich przodkowie brali czynny udział, organizując w Lubawie i Działdowie równoległe nabożeństwa żałobne w maju 1935 roku.
Źródło materiału: Narodowe Archiwum Cyfrowe (NAC)
Sygnatura: [Tytuł: Niepublikowany film z pogrzebu Marszałka Piłsudskiego (1935)]
Data pozyskania materiału: 12.05.2026 r.






Napisz komentarz
Komentarze