Według informacji, które pojawiły się w sieci, jedna z firm technologicznych testuje tzw. „bio-hotspoty” — specjalne nadajniki ukryte w drzewach. Dzięki temu osoby przebywające w ich pobliżu mogą korzystać z bezprzewodowego internetu bez potrzeby szukania tradycyjnych hotspotów.
Najciekawsze jest jednak to, że siła sygnału ma wzrastać przy… kontakcie z drzewem. Oznacza to, że aby uzyskać najlepsze połączenie, wystarczy oprzeć się o pień lub usiąść tuż obok.
– To połączenie natury i technologii. Chcemy, żeby dostęp do internetu był jak najbardziej naturalny i niewidoczny – czytamy w opisie projektu.
„Internet, który rośnie razem z drzewem”
Twórcy rozwiązania przekonują, że system nie ingeruje w strukturę roślin, a energia potrzebna do działania nadajników pochodzi m.in. z mikrowibracji oraz różnic temperatur.
Według nieoficjalnych informacji, pierwsze testy odbywają się w kilku parkach, choć dokładne lokalizacje nie są ujawniane. Internauci szybko zaczęli dzielić się zdjęciami i relacjami, pokazując osoby „łapiące zasięg” przy drzewach.
– Myślałem, że to żart, ale faktycznie internet działał lepiej, kiedy oparłem się o drzewo – relacjonuje jeden z użytkowników.
Nowy trend czy chwilowa ciekawostka?
Choć projekt brzmi futurystycznie, podobne rozwiązania były już testowane w różnych częściach świata. Eksperci wskazują, że rosnące zapotrzebowanie na dostęp do sieci może prowadzić do coraz bardziej nietypowych form jej udostępniania.
Mieszkańcy szybko podchwycili pomysł. W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia osób „przytulających drzewa z internetem”, a niektórzy żartują, że to pierwszy krok do „rozmów z naturą online”.
Na razie nie podano dokładnej liczby „drzew z Wi-Fi”, ale przedstawiciele firmy zapewniają, że są one specjalnie oznaczone i łatwe do znalezienia.
Nie wiadomo, czy „drzewa z Wi-Fi” staną się stałym elementem krajobrazu. Jedno jest jednak pewne — pomysł wzbudza ogromne zainteresowanie i przyciąga uwagę spacerowiczów.
Sprawdźcie sami w parku… i pamiętajcie – dziś Prima Aprilis! 😉






Napisz komentarz
Komentarze