Z prognoz wynika, że Polska znajdzie się w strefie dominacji gorących mas powietrza, napływających z południa. Oznacza to nie tylko wysokie temperatury w dzień, ale także wyjątkowo ciepłe noce, które nie będą przynosiły wytchnienia.
Średnie temperatury mogą być wyższe o 1-1,5 stopnia Celsjusza w porównaniu z wieloletnią normą. W praktyce oznacza to większą liczbę dni z upałami przekraczającymi 30 stopni.
Lato na południu Europy z opadami i burzami
To jednak tylko część większej zmiany. Według prognoz, tradycyjny układ pogodowy w Europie może się odwrócić. Kraje południa, takie jak Hiszpania, Włochy czy Grecja, mogą doświadczyć bardziej niestabilnej aury – z opadami i burzami. Z kolei Europa Środkowa, w tym Polska, ma szansę na bardziej słoneczne i suche lato.
Choć dla wielu oznacza to idealne warunki wakacyjne, eksperci zwracają uwagę na realne zagrożenia. Długotrwałe fale upałów mogą być szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, dzieci oraz osób przewlekle chorych. Problemem mogą być także nagrzewające się miasta, gdzie wysoka temperatura utrzymuje się nawet nocą.
To kierunek zmian, a nie dokładna prognoza
Synoptycy podkreślają jednak, że są to prognozy sezonowe, oparte na modelach długoterminowych. Wskazują one kierunek zmian, ale nie pozwalają przewidzieć dokładnego przebiegu pogody w konkretnych dniach.
Jedno jest pewne – jeśli te przewidywania się sprawdzą, to lato 2026 może nie tylko przynieść rekordowe temperatury, ale też pokazać, jak dynamicznie zmienia się klimat.





Napisz komentarz
Komentarze